sobota, 7 stycznia 2017

O mnie


Kim jestem?

Po pierwsze kobietą, a to już trochę dopowiada. Na pewno kobietą poszukującą. Umysł analityczny, taki co to lubi dogłębnie badać wszystko to co zasłyszy, przeczyta, odpowiednio kierunkować, a potem rozkładać na czynniki pierwsze. Właściwy algorytm to podstawa dobrego funkcjonowania dosłownie wszystkiego.

Z zawodu inżynier, prywatnie ludź taki jak Wy, borykający się z różnymi przeciwnościami losu. Mama słodkiej dwójki na drugim etacie, co to ma swoje mniejsze i większe zainteresowania, którymi lubi się dzielić z otoczeniem. A tutaj zaliczam między innymi tematy zdrowia i pozytywnego myślenia.

Interesują mnie przede wszystkim naturalne metody jego odzyskiwania. Celowo używam określenia „odzyskiwania”, bo naprawdę nie znam osoby w swoim otoczeniu, która jest dziś w 100% zdrowa.

W przyrodzie nic nie bierze się z niczego..

W swoim czasie walczyłam z endometriozą, Candidą i związanym z nimi Zespołem Nieszczelnego Jelita. Niestety z chorobami autoimmunizacyjnymi i grzybiczymi boryka się dziś większość z nas i nawet o tym nie wie. Ja swojego wroga zdecydowanie oswoiłam.

Zanim stwierdzisz, że Ciebie to nie dotyczy – wykonaj parę testów:

W przeszłości bywało różnie, ale dzisiaj funkcjonuję jak każdy inny człowiek, który takich problemów nie ma. Nieskromnie stwierdzę, że zawdzięczam to w dużej mierze swojemu własnemu rozsądkowi. Dlatego właśnie moja symbioza – mój punkt widzenia.

Witryna nie skupia się jedynie wokół tych dwóch problemów – jest poświęcona ogólnie zaburzeniom autoimmunologicznym.

Endometrioza jest chorobą z autoagresji i czy to endo, czy Hashimoto, każdą z nich w dużej mierze powinno traktować się podobnie, bo mechanizm powstawania też jest podobny.

Jeśli dalej twierdzisz, że jelita i np. serce należy leczyć niezależnie, chyba czas na zmianę. Może uda mi się Ciebie tutaj do tego przekonać?

Dla lekarzy mój przypadek jest co najmniej intrygujący..

.. nie wspomnę już, że niemożliwy.. No ale cóż.. dzień w którym medycyna konwencjonalna zacznie oficjalnie kooperować z funkcjonalną będzie chyba tym samym, kiedy zdążę osiwieć..

I tak optymistyczna wersja moim zdaniem..

Dojście do obecnego stanu zdrowia zajęło mi wiele lat prób i błędów.

Pragnę podzielić się z Tobą swoimi doświadczeniami. Być może pomogą Ci one w drodze do zdrowia i zredukują liczbę Twoich prób i błędów. Historia na każdym kroku pokazuje, że dużo ekonomiczniej i efektywniej jest uczyć się na cudzych. Mogę posłużyć Ci za tego przysłowiowego „królika”.

A po co ta stronka?

Po pierwsze dla rodziny i znajomych. Powtarzanie w kółko tych samych porad i przepisów zaczynało być już nie do zniesienia :)

A po to, że większość z Was porad, zaraz po lekarzu, szuka u doktora Googla.. a tutaj niemały rozgardiasz panuje. Po to też, że zdobywana latami wiedza wraca jak bumerang i domaga się wyjścia na światło dzienne.

Interesuję się głównie:

  • medycyną naturalną i funkcjonalną
  • chemią nieorganiczną w zastosowaniach medycznych
  • dietoterapią kliniczną
  • medyczną elektroniką (zappery, generatory częstotliwości, biorezonans)
  • elektropunkturą
  • hipnoterapią
  • psychotroniką i psychosomatyką (Louise Hay)
  • jestem też fanką krótkich głodówek połączonych z oczyszczaniem wątroby

To co na pewno łączy moje wybory to metody bezpieczne i na każdą kieszeń. Odrzucam z założenia “medykamenty” z długą listą skutków ubocznych. Nie tędy droga.

Lubuję się w schematach, bo te najprościej trafiają do wyobraźni.

Niewiele znajdziesz tu beletrystyki. Nie dlatego, że nie lubię pisać, ale w necie sama nie czytam długich postów. Nasze oko ma tendecję do wychwytywania schematów na ekranie monitora. Postaram się być oszczędna w nadmiarze subiektywnych komentarzy :) To co jest dla mnie istotą, to rzetelna relacja.

Znajdziesz tu wiele prostych „Protokołów Na Zdrowie” oraz tematów, niepreferowanych raczej przez medycynę alopatyczną, które przede wszystkim podparte są moimi własnymi doświadczeniami.

Nie ma chyba takiej metody tu opisanej, której nie wypróbowałam wcześniej na sobie.

Żyjemy w dziwnych czasach. Nasze zdrowie bombardowane jest ze wszech stron.

Począwszy od środowiska, przez żywność, i na lekarzach kończąc. Ci często zamiast pomagać, szkodzą niestety.

  • Bo taki mają odgórny „prikaz”,
  • bo “..inaczej się nie da”,
  • bo „to jest niewyleczalne”..

Słyszałam to dziesiątki razy. Nie chcę tu absolutnie generalizować, bo znam i takich, co nieustannie szukają nowych rozwiązań. Fenomenem tych „outsiderów” jest jednak ciągłe dokształcanie się.

Nie masz innego wyjścia i to jest Twój obowiązek, żeby się dokształcać i kierunkować swoje zdrowie!

I nie mówię wprost o leczeniu. To rzeczywiście zostawmy lekarzom (dobrym lekarzom!), ale sprowadzenie swojego zdrowia na właściwe tory to jest już coś!

Jeśli więc cierpisz na endo, czy inną chorobę autoimmunizacyjną..

.. lub chciałbyś po prostu doładować swoje akumulatory i mieć lepsze samopoczucie (a nie interesują Cię metody typu dopalacze czy energy drinksy) - myślę, że wyłuskasz tu coś dla siebie.

Zapraszam Cię do lektury, pisania, gadułowania. Opisujcie swoje doświadczenia, z chęcią wrzucę je na stronę.

Kasia Kurczyńska


Czytaj więcej - Moje zmagania z endo i misja tej witryny







Zrzeczenie się odpowiedzialności

Nie jestem lekarzem i nie doradzam nikomu rezygnacji z konsultacji lekarskich. Sama zawsze korzystałam z takiego wsparcia. Namawiam jednak do szukania dobrego lekarza.

Opisuję tu wyłącznie swoją historię w dochodzeniu do zdrowia i prezentuję własne doświadczenia. Jednocześnie zaznaczam, że metody tu opisane nie są moimi autorskimi wymysłami. Należą w większości do lekarzy, których sukcesy potwierdzają liczne badania i wyleczeni pacjenci.

Zaznaczam też, że każdy artykuł odzwierciedla stan mojej wiedzy na dany okres życia, a ten nieustannie ewaluuje. Ciągle się rozwijam, korzystam z licznych szkoleń, także wiele rozwiązań też może się zmieniać.

Pamiętaj, nie ma jednej drogi w dochodzeniu do zdrowia - dróg może być wiele. Osobiście nie neguję żadnej, która nie wyrządza mi krzywdy.

Obdarzeni jesteśmy intuicją i wolną wolą, a także posiadamy prawo do decyzji w kwestiach dotyczących naszego zdrowia. I taki też przekaz ma ta witryna.

4 komentarze:

  1. Kasiunia, piękna inicjatywa. Naprawdę się wzruszyłam. Ciesze się ze dzielisz się swoja wiedza z innymi. Może komuś pomogą Twoje doświadczenia?

    Pozdrawiam ciepło, mama

    OdpowiedzUsuń
  2. Wspaniały blog! Pełen pożytecznych i podanych w przystępnej formie informacji. Dogłębna, szczegółowa wiedza, płynąca z doświadczeń i z pasji autorki. Strona stworzona z myślą o wszystkich, dla których zdrowie jest najważniejsze.

    Mikołaj Gomółka

    OdpowiedzUsuń
  3. Cześć Siostra, widzę że strona w końcu się rozkręciła :)
    Oby więcej takich inicjatyw i dzięki za wszystkie zdrowotne porady :)

    Pzdr,
    Konrad.

    OdpowiedzUsuń
  4. Po dniach poszukiwań trafiłam na Twojego bloga. Wreszcie znalazlam! Jest o tym czego szukam! Zabieram się do lektury :)
    Pozdrawiam
    Aga

    OdpowiedzUsuń