niedziela, 18 lutego 2018

PROTOKÓŁ - Dieta - Choroba Autoimmunologiczna / Candida - Instruktaż krok po kroku





Dostaję od Was sporo pytań dotyczących ewaluacji mojej diety na przełomie ostatnich lat. Rzeczywiście nie podrążyłam tematu i zrobił się rozgardiasz. Stąd ten post. Potraktujcie go jak instrukcję dietetyczną dla chorób autoimmunizacyjnych, czy Candida.


Zacznijmy od tego, że nie ma czegoś takiego jak dieta idealna dla każdego. To co dobre dla jednego, niekoniecznie musi służyć drugiemu. Dobrym przykładem są tu skrajne diety takie jak weganizm, czy Protokół Autoimmunologiczny (AIP), na których niektórzy czują się świetnie, a inni np. wiecznie głodni. Nie oznacza to jednak, że jeśli dziś nie dajesz rady diecie AIP, to jutro też nie będziesz w stanie. Wydaje Ci się, że nie przetrwasz na AIP? No cóż.. jeśli Twoja wcześniejsza dieta stanowiła głównie węglowodany proste (mąka, cukier), to rzeczywiście możesz mieć problem z AIP. Niektóre diety wymagają czasami przygotowania, a organizm przestawienia się. A to znowu wymaga czasu.


Skoro już trafiłeś na tą stronę oznacza, że albo chorujesz na chorobę autoimmunizacyjną, albo masz Candidę. Możemy więc założyć wspólny mianownik i przyjąć, że opisane tu diety są skierowane właśnie dla Ciebie. Ujmując w skrócie będziemy odtąd Paleo-lubni :)



Jeśli leczysz tym protokołem chorobę autoimmunizacyjną, zerknij na jakim etapie PROTOKOŁU Autoimmunologicznego właśnie się znajdujesz:


Dieta Paleo ma kilka twarzy..

Doprecyzujmy jedną sprawę:

Dieta AIP i Samuraja (Okinawska) to tak naprawdę odmiany Diety Paleo. Większość z Was kojarzy je jednak jako osobne diety, dlatego dla uproszczenia będę posługiwać się odrębnymi nazwami.

Przed rozpoczęciem diety warto przeczytać:

Istnieje kilka odmian Diety Paleo (od najbardziej restrykcyjnej):

  • Protokół Autoimmunologiczny (AIP)

    Niektórzy mówią, że to najbardziej restrykcyjny sposób odżywiania. AIP to Dieta Paleo bez jaj, czyli mięso, warzywa i owoce. Wykluczone są dodatkowo pestki, orzechy, zboża, pseudozboża, jak również rośliny psiankowate i wiele ziół. Dozwolone są natomiast produkty z grup węglowodanowych, takie jak mąka bananowa, kasztanowa, maranta, bulwy, które nie zawierają substancji antyodżywczych.

    Dieta nie wskazana dla osób z zaburzonym wchłanianiem (chudych, niedożywionych).
    

    Najpierw musisz odbudować i wzmocnić organizm:

Gdy poczujesz się lepiej, możesz przystąpić do Protokołu AIP.

  • Paleo

    Dieta oparta na produktach nieprzetworzonych i jak najbliższych naturze. Znajdują się w niej: mięso, warzywa, owoce, jaja i grzyby. Niektórzy zaliczają jeszcze rośliny bulwiaste, pestki i orzechy. Wykorzystywane tłuszcze to: kokos, awokado, oliwa. Niektórzy uwzględniają też orzechy (z wyjątkiem fistaszków, czyli orzeszków ziemnych). Dopuszczalne są różne metody obróbki, ale zaleca się, by produkty były jak najbardziej surowe.

  • Dieta Samuraja / Okinawska

    Dieta Okinawska jest w Polsce bardziej znana pod nazwą Diety Samuraja. Dieta ta jest świetnym wyjściem dla sportowców, którzy chcą dbać o swoje zdrowie, minimalizuje zawartość substancji antyodżywczych w spożywanym jedzeniu, pozwala bez większych problemów zapewnić odpowiednią podaż węglowodanów, a w dodatku znacznie minimalizuje problemy z tym, co zjeść w czasie kolacji ze znajomymi.

    Dla ułatwienia życia oraz przyzwyczajenie sportowców do ryżu, powstała wersja Diety Paleo uwzględniająca wartościowe kasze, które charakteryzują się kompletnym profilem aminokwasowym: gryczana, komosa ryżowa (quinoa), amarantus, miłka abisyjska (teff). Niektórzy dopuszczają jeszcze kaszę jaglaną oraz wspomniany biały ryż, czyli zboża i pseudozboża naturalnie bezglutenowe.

    Uwaga: osoba chorująca na chorobę autoimmunologiczną może mieć problem z tym poziomem diety Paleo.
    
  • Primal

    Primal to nowoczesne, współczesne Paleo. Uwzględnia produkty, które są wartościowe. a jednocześnie nie działają prozapalnie, czyli te same co w Diecie Paleo, a dodatkowo akceptowane są: rośliny bulwiaste, pestki, surowy nabiał kozi, owczy lub krowy pasącej się na łące (jeśli nie ma nietolerancji). Niektórzy dopuszczają również rośliny strączkowe, najlepiej w formie kiełkowanej lub fermentowanej. Ciekawe produkty, które również wiele osób zalicza do nurtu Primal, to: kasztany, mąka kasztanowa, bananowa, żołędziowa, maranta, tapioka i wiele innych egzotycznych roślin skrobiowych nienależących do zbóż, traw, czy pseudozbóż, a także takich, które nie zawierają glikoalkaloidów.

    Uwaga: osoba chorująca na chorobę autoimmunologiczną może mieć problem z tym poziomem diety. Dla takiej osoby na pewno niewskazane będą strączki i może też nabiał.
    


Zrobiłam dla Ciebie poglądowy instruktaż tego co gdzie jemy, choć to tak naprawdę tylko podział umowny. Granica pomiędzy etapami diety powinna być płynna. Produkty testujesz pojedyńczo i liczą się głównie Twoje odczucia i reakcje organizmu co do rozszerzanych produktów w kolejnych etapach diety.


Dieta przy chorobie autoimmunizacyjnej, czyli jak rozbudować jadłospis AIP

ZASADA GENERALNA ROZBUDOWY DIETY:

•    Zaczynasz Protokołem Autoimmunologicznym (Dieta AIP): 1-3 miesięcy
•    Testujesz kolejno "zakazane" produkty
•    Ogólny kierunek rozbudowy diety wskazuje Ci tabela na górze

Po zakończonym Protokole Autoimmunologicznym (AIP) możesz powoli rozszerzać swój asortyment produktów. Możesz, ale nie musisz, jeśli dobrze się czujesz na AIP. Jeśli AIP Ci służy i masz ochotę na nim pozostać, to super dla Ciebie :) Ja nie byłam w stanie, stąd moja dalsza ewaluacja diety.

Nie możesz jednak zacząć leczenia choroby autoimmunizacyjnej od Diety Samuraja, bo stwierdzasz przykładowo, że AIP, czy Paleo są dla Ciebie zbyt restrykcyjne. W ten sposób nie wyleczysz jelit, a tym samym nie dojdziesz do dalszych etapów. Naszym celem jest to, żebyś za jakiś czas tolerował produkty, które dzisiaj Ci szkodzą. Wszystko małymi kroczkami..


W dużym przybliżeniu można wyodrębnić 3 Etapy Diety:

  1. Protokół Autoimunologiczny
  2. Dieta Paleo
  3. Dieta Samuraja / Okinawska - moja obecna


Testowanie produktów - Instruktaż

W praktyce wygląda to tak, że kończąc Dietę AIP, zaczynasz testować produkt po produkcie, wprowadzając go do diety najlepiej na 2 tygodnie (min. tydzień). Ten okres pozwoli Ci przekonać się, czy dany produkt Ci służy, czy nie,* bądź w jakich ilościach jesteś go w stanie tolerować.

Nie testujesz bynajmniej wszystkich produktów zakazanych przy AIP :)

To co podlega eksperymentowi, to produkty względnie uważane za zdrowe, ale osobom z chorobą autoimmunizacyjną, niekoniecznie służące. Chodzi o pokarmy, które wyraźnie stymulują odpowiedź autoimmunologiczną. Najtrudniejsze do ponownego wprowadzenia są nabiał, jajka i strączki. Być może będziesz musiał ich unikać do końca życia?

Jeśli jednak podleczyłeś już jelita na AIP, może się okazać, że niektóre z tych produktów nie są już tak destrukcyjne jak wcześniej. Pokarmy zawierające gluten są raczej wykluczone do końca życia, choć niektórzy z powodzeniem włączają bezglutenowe zboża jak ryż, czy kaszę jaglaną. Po całkowitym wyleczeniu jelit może się też okazać, że zaczniesz dobrze tolerować nabiał, choć niekoniecznie ten z kazeiną.

Dużym problemem w kontekście choroby autoimmunologicznej jest również cukier, który jest w organizmie pionierem prozapalnym. Po swoich doświadczeniach widzę, że szybko kończy się granica jego spożywania. Prościej jest nie jeść cukru wcale, niż cały czas testować swoje granice.


I tak testujesz:

  • WARZYWA PSIANKOWATE:

    • bakłażan
    • papryka, papryka chili (w tym pieprz cayenne)
    • ziemniaki
    • pomidory
    • agrest
    • jagody goji
    • tytoń

    Warzywa psiankowate to chyba najbardziej uprzykrzająca nadwrażliwość, jeśli ktoś ją posiada. Generalnie są to warzywa prozapalne (posiadają glikoalkaloidy), ale ciężko też żyć bez ziemniaków, czy pomidora. Obserwuj swój organizm, reakcje zapalne, czy masz po nich bóle, reakcje alergiczne i sam zdecyduj, kiedy i czy w ogóle chcesz włączyć je z powrotem do swojej diety.

    Statystycznie sprawa wygląda tak, że jeśli jedno psiankowe warzywo uczula, to cała reszta niestety też.

  • JAJKA
    Jajka wprowadzaj najwcześniej po 6 miesiącach od rozpoczęcia Protokołu AIP. Jednak najbardziej optymalny czas to peły rok bez jaj.

    Na jajka musisz szczególnie uważać również w późniejszych etapach diety, to niestety bardzo alergenny produkt. Sam wypracuj swoją liczbę jaj w tygodniu, która Ci nie szkodzi.

    Osobiście uważam, że nawet jeśli poczujesz się lepiej to za swoje maksimum powinieneś uznać co najwyżej 2-3 jajka w tygodniu.

  • BEZGLUTENOWE ZBOŻA (PSEUDOZBOŻA)
    Bezglutenowe zboża (pseudozboża) nie są aż tak szkodliwe jak glutenowe, ale też są dość problemowe (lektyny, gluten, kwas fitynowy, inhibitory trypsyny).

    • gryka (niepalona) - nie jest właściwie uważana za zboże - zawiera więcej składników odżywczych, w szczególności białka i żelaza, niż zboża. Zawiera też mniej substancji szkodliwych niż zboża (mniej więcej tyle co orzechy). Mówi się, że jest tak odżywcza, że mogłaby z powodzeniem zastąpić mięso.
    • ryż (najlepiej biały bo nie będzie miał kwasu fitynowego, najlepiej basmati)
    • komosa ryżowa (quinoa)
    • proso (kasza jaglana) - uwaga na goitrogeny i niekompletną fitazę
    • amarantus (szarłat)
    • szałwia hiszpańska (chia)
    • owies - tutaj trzeba uważać, bo owies ma aż 16% białek glutenowych, poza tym owies ma niekompletną fitazę
    • kukurydza - tutaj też musisz uważać, bo kukurydza ma aż 55% białek glutenowych. Poza tym jest niewskazana z uwagi na mocne przetworzenie (GMO) i pryskanie roundupem. Ma też niekompletną fitazę. Dlatego też Paleo-lubni nie jedzą kukurydzy.

    Tak czy inaczej.. dobrze jest po jakimś czasie wprowadzić trochę więcej węglowodanów - dobrych zbóż lub skrobi (banan, ziemniaki, komosa ryżowa) i wyrobić sobie na nie pewną tolerancję. Chodzi o to, żeby:

    • dostarczyć sobie trochę błonnika, z którego produkuje się w organizmie maślany (pożywka dla kolonocytów). Maślany są też co prawda w maśle, ale te nigdy nie dojdą do jelit.
    • nie zaburzyć parametrów tarczycy i nadnerczy, które z założenia nie lubią niskich węgli.

    Przyjmij jednak, że..

    Nie istnieją tak naprawdę „zboża bezglutenowe”. Każde z tych pseudozbóż zawiera w sobie jakieś białka glutenowe, albo jest nimi obarczona w procesie produkcji (reakcja krzyżowa).
    
    Jeśli masz więc duży problem z glutenem (np. celiakia) i musisz wyłączyć zboża całkowicie, powinieneś docelowo wprowadzić skrobię oporną, czyli suplementować maślany (np. Debutir).
    
  • NABIAŁ
    Z produktów mlecznych najlepiej warto zrezygnować ze względu na kazeinę (która drażni jelita i wywołuje autoagresję) oraz alfa i beta laktoglobulinę. Nabiał zawiera również laktozę, która jest nietolerowana przez większość ludzi.

    Jeśli masz problem z trądzikiem, nie musisz w ogóle testować nabiału. Nie jest on po prostu dla Ciebie wskazany. Trądzik to w duuużym skrócie alergia na nabiał.

    Jeśli już włączasz z powrotem nabiał, to najlepiej w postaci fermentowanej: jogurt naturalny, maślanka, kefir, fermentowane sery pleśniowe.

  • SŁODKOŚCI
    W pierwszym miesiącu leczenia jelit słodkie rzeczy są całkowicie zabronione! Ogólna zasada w późniejszym etapie leczenia to akceptowalne odstępstwa na poziomie 10% całego jadłospisu. 20% dotyczy osoby zdrowej.

    Co to oznacza w praktyce? Jeśli na 30 posiłków w tygodniu 3 będą niezdrowe, to tragedii od tego nie będzie. Organizm się zregeneruje i przetrawi to co trzeba. Daj sobie jednak trochę czasu na dojście do stanu równowagi (6 miesięcy - roku), aby móc z tej zasady bezkarnie korzystać.

  • ALKOHOL
    Na początku leczenia (podczas Protokołu AIP) alkohol jest całkowicie zakazany. Jednak po jakimś czasie możesz powoli i z umiarem zacząć go testować. Mowa wyłącznie o bezpiecznych alkoholach! Co to znaczy bezpieczne przy chorobach autoimmunizacyjnych? Na pewno będzie to czysty alkohol i taki bez pszenicy, czy ziemniaków:

    • Tequilla (z agawy)
    • Biały rum (np. Bacardi z trzciny cukrowej)
    • Cydr (fermentacja z jabłek)
    • Piwo niepasteryzowane dobrej jakości, w ostateczności..
      Jednak piwo wiadomo - pszenica. Jak jeszcze w dobrym niepasteryzowanym piwie wytwarzają się naturalne kultury bakterie, to rozbijają chociaż gluten i zmniejszają jego szkodliwość (podobnie jak w chlebie na zakwasie). Nie zmienia to jednak faktu, że pszenica pozostaje pszenicą, czyli zbożem, a problem zbóż to nie tylko gluten :). Poza tym piwo nie jest zbyt zdrowe generalnie:
      • po 1: tuczy (ma 2 cząsteczki glukozy), dlatego mężczyźni pijący piwo mają taaaakie brzuchy
      • po 3: zawiera fitozwiązki (estrogeny), czyli dla kobiet z endo nie bardzo. Estrogeny również obniżają poziom testosteronu. Odnoszę wrażenie, że większość panów o tym nie wie :)
 Alkohol na pewno nie będzie wskazany dla każdego. Insulinooporni mogą mieć problem z alkoholami, bo każdy alkohol podnosi poziom insuliny we krwi i zwiększa stany zapalne. Takie osoby po lampce wina nie zrzucą kilograma przez 2 tygodnie!

 Osoby z problemami z głową (psychozy, depresje, lęki itp.) też będą miały problem z alkoholem. Okazuje się, że odsatwienie alkoholu na jakiś czas zmniejsza stany maniakalne u takich osób.


Testy laboratoryjne dla leniuchów i tych z dużym portfelem :)

Jeśli nie masz ochoty na podejmowanie powyższych kroków, a dysponujesz odpowiednimi funduszami, możesz wykonać testy laboratoryjne lub domowy test Food Detective.

Chcę Cię jednak uprzedzić, że testy pokarmowe wychodzą niestety bardzo różnie, co nie czyni ich w 100% wiarygodnymi. Potwierdzają to osoby, które wykonały testy w kilku laboratioriach w tym samym czasie. Nie wspomnę już, że kosztują krocie..

Osobiście jestem za powyższą metodą prób i błędów.


Dieta przy Candida

W przypadku chorowania tylko na Candida sprawa jest prosta. Możesz od razu przejść do etapu Diety Okinawskiej (Samuraja), jednak z całkowitym wykluczeniem owoców i soków owocowych w fazie leczenia. Osobiście wykluczyłabym owoce na pełny okres leczenia.

Ogólne zasady dotyczące wszystkich Diet Paleo znajdziesz tutaj.

Osobiście miałam i chorobę autoimmunologiczną i Candida jednocześnie. Dietę rozpoczęłam więc Protkołem AIP bez owoców. Ojj.. ciężko było..

Zakładam oczywiście, że oprócz Candida nie masz żadnej choroby immunologicznej. Prawda jest taka, że wiele osób nie zdaje sobie sprawy, że choruje na chorobę autoimmunizacyjną. Te, które natomiast chorobę mają zdiagnozowaną, bardzo często niestety chorują na więcej niż jedną.

Jeśli masz predyspozycje genetyczne, to od Candida to choroby autoimmunizacyjnej dzieli Cię niewielki krok..

Zakładając jednak, że predyspozycje genetyczne Ciebie dotyczą, wiedz, że masz wpływ na rozwój choroby. Geny to 25%, a środowisko i styl życia - 75%. Możesz sterować swoimi genami stosując się do tego, co piszę na stronie (czytaj więcej). Chorując póki co tylko na Candida, nie dopuścisz do rozwoju choroby autoimmunizacyjnej.

W oszacowaniu stanu zdrowia pomoże Ci TEST na Chorobę Autoimmunizacyjną.

Moja obecna dieta, bądź Twoja docelowa?

Tak jak piszę na stronie, moja obecna dieta nie jest w 100% Dietą Samuraja, gdyż od czasu do czasu pozwalam sobie np. na dobrej jakości nabiał fermentowany.

Można więc powiedzieć, że jestem gdzieś pomiędzy Samurajem, a Primal. Na typowe Primal chyba bym się bezkarnie nie zdecydowała ze względu na strączki. Uważam je za produkty antyodżywcze i po prostu ich nie jem na co dzień. Osobie z chorobą autoimmunizacyjną też bym nie polecała strączków. Rzadko zdarzy mi się zjeść cieciorkę, którą bardzo lubię, jednak zawsze najpierw odpowiednio ją przygotuję, żeby w ogóle była jadalna.

Generalnie za strączkami raczej nie tęsknię. Gorzej ze słodkościami i glutenem :(

Ommmmmm…… silna wola……. :))

Sam musisz dojść do swojego ostatecznego etapu diety. Jak widzisz, dla każdego z nas będzie wyglądał on nieco inaczej. Sprawdzaj, oceniaj i skup się na tym, co skuteczne, a odrzuć to, co na Ciebie nie działa lub wręcz szkodzi.


Powodzenia! :)



Seria artykułów:

Źródła:
Iwona Wierzbicka, Katarzyna Karus-Wysocka - Polski przewodnik PALEO, 2016
Nate Miyaki - The Samurai Diet, 2011
Bradley J. Willcox, D. Craig Willcox, Makoto Suzuki - The Okinawa Diet Plan, 2005

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz