środa, 14 marca 2018

PROTOKÓŁ – Profilaktyka po chorobie - Suplementy




Jeżeli dotarłeś do tego etapu, to znaczy, że walkę z chorobą masz już za sobą. Profilaktyka bowiem to nie etap leczenia - to Twój nowy styl życia. Zaryzykujesz?


Chociaż szybko można powstrzymać rozwój choroby, proces zdrowienia może trwać jeszcze lata. Istotne jest jednak, że wykonałeś pierwszy krok: ból się zmniejszył lub w ogóle ustąpił, narządy lepiej funkcjonują, siły witalne wzrastają, masz lepsze samopoczucie, wraca Ci chęć do życia i twórcza inwencja.


Paradoksalnie, w większości przypadków, łatwiej jest pozbyć się choroby autoimmunologicznej (np. endometriozy) i jej objawów, aniżeli zaawansowanej Candidy. Dlatego też profilaktyka przy chorobie autoimmunologicznej sprowadza się głównie do dbania o jelita i nie dopuszczania do Zespołu Nieszczelnego Jelita.


Zarodniki grzyba Candida Albicans krążą we krwi jeszcze przez 2 – 3 lata od podjęcia leczenia. W związku z tym mają potencjalną możliwość wywołania infekcji. Zagnieżdżone w narządach wewnętrznych i kiełkujące komórki drożdżaka przekształcają się w grzyba tworząc strzępki grzybni i przerastają cały organizm w czasie kilkunastu godzin.


Potwierdzam ten smutny fakt swoimi długoletnimi doświadczeniami.


Z tego też powodu wyciszanie systemu odpornościowego powinno być nadrzędnym celem codziennej profilaktyki po zakończeniu leczenia. Pełny powrót do zdrowia trwa średnio około 1 roku, a czas ten jest uwarunkowany długością trwania choroby oraz stopniem uszkodzenia narządów wewnętrznych, jakie poczynił grzyb Candida.



Jeśli leczysz tym protokołem chorobę autoimmunizacyjną, zerknij na jakim etapie PROTOKOŁU Autoimmunologicznego właśnie się znajdujesz:



Profilaktyka w chorobach autoimmunologicznych powinna kłaść główny nacisk na:

•    wyciszenie układu odpornościowego (tzn. ani jego hamowanie, ani zbytnie stymulowanie)
•    utrzymanie szczelnych jelit (ZNJ)
•    utrzymanie równowagi bakteryjnej w jelitach

Suplementy na zdrowe jelita



Powyższe zalecenia są dla wszystkich, z suplementami jest trochę bardziej indywidualnie. Profilaktyka w tym wypadku na pewno jest sprawą zmienną i zależy w dużej mierze od tego, co Ci dolegało wcześniej, czy też jeszcze dokucza. Przedstawię Ci moje obecne podejście, ale nie odnoś go w 100% do swojej osoby. Sam powinieneś wyczuć, co Ci pomaga, a co jest zupełnie zbędne.

Na pewno generalna zasada dotycząca suplementów brzmi tak:

Suplementów, czy ziół, nie stosujesz nieustannie i do końca życia. Nie chodzi o to, żeby rozleniwiać organizm, a pomóc mu w cięższych chwilach. Po kuracji, Twoim celem jest powolne "schodzenie" z danego suplementu i rekompensowanie go odpowiednimi produktami w diecie.

Jeśli jesteś poważnie chory, suplementacja może iść w lata. Niestety..

Jeśli jesteś względnie zdrowy i chcesz poprawić sobie np. włosy itp, suplement stosujesz średnio 3 miesiące, a potem robisz miesiąc przerwy.

Jeśli już stosujesz dłużej niektóre suple i z jakiś przyczyn nie możesz ich odstawić, to chociaż rób przerwy w kuracji.


Metale ciężkie i inne trucizny w pożywieniu

  • Chlorella (3g codziennie) – najlepsza moim zdaniem profilaktyka w profilaktyce metali ciężkich, bo jest to jednocześnie odgromna bomba witaminowa, a wiadomo – cierpimy dziś na braki wszystkiego..
  • Tiosiarczan sodu (raz w tygodniu pryskam jedynie ciało po basenie) - żeby usunąć nadmiar chloru


Działanie Anty-Candida, anty-pasożytnicze

  • Diatomit (1 łyżka dziennie / 4 dni w tygodniu) - w celu profilaktyki oczyszczania jelita – krzem organiczny to przede wszystkim wspaniały środek mineralny na włosy i paznokcie

    Diatomitu nie przyjmujesz regularnie. Możesz robić sobie taką kurację 2-3 razy w roku przez 1-3 miesięcy.

  • Boraks (1/8 łyżeczki na litr wody przy stanach grypowych i przeziębieniu) – jeśli przekroczyłeś 50 r.ż boraks zaleca się pić regularnie

  • Kwasy humusowe / Mumijo (raz na jakiś czas, np. co 2-3 tygodnie) – mineralizacja i dożywienie organizmu

  • Selen (200 mcg 2 - 3 x w tygodniu) - selen to bardzo ważny pierwiastek, którego większości z nas brakuje, jednak dobrze robić przerwy w antyoksydantach. Testuj obecność selenu za pomocą badania włosa i zmniejsz dawkę lub odstaw, kiedy uznasz za stosowne.

Uważaj, jeżeli bierzesz selen w większych dawkach (ok 300 mcg dziennie) przez dłuży czas.

Badania nad selenem w dużych dawkach (300 mcg dziennie) pokazały, że po dłuższym jego stosowaniu zwięsksza się ryzyko wywołania paskudnej choroby - stwardnienia zanikowego bocznego. Narażone są w szczególności osoby z mutacją genu BRCA (odpowiadającego za nowotwory).

Antyoksydant w dużej dawce dobrze brać max. przez 3 miesiące i zrobić sobie przerwę.

Witaminy, minerały, zioła – odporność i endo



  • Zioła na endometriozę i inne problemy kobiece (sporadycznie i wybiórczo)

  • Zioło Moringa - to genialne zioło polecam wszystkim, którzy czują się osłabieni i muszą wzmocnić organizm, również w okresach stresu.

    Moje ulubione połączenie w przypadku osłabienie to Moringa + Camu Camu

  • Witamina C, a w szczególności Camu Camu (raz na jakiś czas, doraźnie, głównie przy stanach stresowych, osłabienia, grypowych, przeziębieniowych).

    Moje ulubione połączenie w przypadku osłabienie to Moringa + Camu Camu

  • Alkalizacja - Ocet jabłkowy + Soda – chyba najlepsza alkalizacja profilaktyczna, jaką znam. Tą akurat można stosować do końca życia (w przeciwieństwie do samej sody). ACV idealnie wchodzi w reakcję z sodą niwelując niedobory, które soda może w dłuższym czasie powodować oraz jej zasadowy odczyn, który w dłuższej perspektywie może neutralizować soki trawienne.

  • Organiczny syrop z czarnej melasy (sporadycznie, np. 1-2 x w tygodniu po łyżce syropu – często dodaję syrop do jedzenia, szczególnie podaję dzieciom) – super bomba witaminowa, zalecana szczególnie w stanach anemii i niedożywienia

    Uwaga! Jeśli masz jeszcze problemy grzybicze, melasa nie będzie dobrym wyborem, bo jest to bardzo słodka rzecz, która nie sprzyja kandydozie

  • Pycnogenol (5 dni w tygodniu) - obowiązkowy przeciwutleniacz (antyoksydant) przy endometriozie. Tego suplementu dziewczyny z endo nie odstawiamy, ale robimy przerwy Czytaj więcej
    lub inny przeciwutleniacz - Glutation (wskazany generalnie dla osób z chorobą autoimmunologiczną)

Duże dawki antyoksydantów bierzesz tylko przez jakiś czas - ok. 3 miesiące i przerwa.

Badania nad selenem (w dużych dawkach - ok 300 mcg dziennie) pokazały, że po dłuższym jego stosowaniu zwięsksza się ryzyko wywołania paskudnej choroby - stwardnienia zanikowego bocznego.
  • Olej Kokosowy (codziennie po łyżce Oleju Kokosowego Extra Virgin (VCO) razem z jedzeniem – codziennie podaję go też dzieciom) – super bomba witaminowa, działa pozytywnie właściwie na wszystko, zalecana szczególnie w stanach anemii, niedożywienia i wszelkich problemów związanych z głową.

    Jeśli więc miałeś, lub jeszcze występują, jakiekolwiek problemy zlokalizowane w okolicy głowy (np. bóle głowy, migreny, mgła umysłowa, problemy z koncentracją i pamięcią, bezsenność, depresja, rozdrażnienie, spowolnienie odruchów, nadpobudliwość, czy zaburzenia zachowania) polecam olej kokosowy stosować codziennie nawet do 2 łyżek, aby zregenerować skutki uboczne tych problemów. Nie ma chyba lepszego pokarmu dla mózgu niż Olej Kokosowy (czytaj więcej).

  • Witamina D3 (2000 – 5000 j. raz dziennie, odpuszczam w lato, gdy się opalam) – na odporność, z uwagi na spore niedobory u każdego z nas w klimacie umiarkowanym i duże skutki uboczne jej braków

  • Spirulina (3g dziennie) – super białko, wzmocnienie organizmu. Uważaj jednak na spirulinę w dłuższej perspektywie, gdyż zawiera silną endotoksynę LPS. Chlorella natomiast może być stosowana profilaktycznie

  • Omega-3 (1300 mg raz dziennie / 5 dni w tygodniu w okresie zimowo-jesiennym)

  • Magnez - 10 psiknięć oleju magnezowego dziennie, gdy obserwuję u siebie typowe objawy jego niedoboru, tj. drga mi powieka, mam skurcze łydek. Jest to zazwyczaj okres stresowy, przepracowania lub niewielkiej ilości snu.

    Najlepsza jest jednak kąpiel magnezowa, lub taniej moczenie stóp w misce z magnezem i sodą.

    Wszyscy generalnie mamy spore niedobory magnezu, a jest nam bardzo potrzebny (czytaj więcej)

  • MSM, DMSO (doraźnie 1 – 3 g przy stanach zapalnych, np. przed, w trakcie i po okresie, gdy bolą stawy, mięśnie, głowa, w okresie grypy, przy odstępstwach od diety itd..). Czytaj więcej.

  • Witamina B1-100 zmetylowane (raz na 2-3 dni) – na słaby układ nerwowy, sporo stresu, tendencję do wyprysków skórnych, trądziku

  • Cynk (50 mg raz w tygodniu) – na odporność

  • Woda utleniona 1.5% (pryskam całe ciało po prysznicu zamiast balsamu - skóra uwielbia kwaśny odczyn H2O2) – następuje dotlenienie organizmu na poziomie komórkowym, nadanie kwaśnego odczynu skórze (czytaj więcej).

  • Woda utleniona 3% (5-10 kropli / szklankę wody) – stosuję doraźnie w okresach grypowych, potrzeby dużego skupienia, gdy chcę się obudzić, czy dotlenić mózg.

    Wodę utlenioną stosuję również raz na jakiś (1-2 x w roku) czas wykonując kompleksowy Detoks organizmu oraz w wielu innych przypadkach.


Powodzenia! :)



Seria artykułów:

Źródła:
Orian Truss - The Missing Diagnosis, 1983
William Crook - The Yeast Connection, 2003
Bill Thompson - Candida Killing So Sweetly, 2013
Walter Last - Overcoming Candida, 2012
Walter Last - Jak wyleczyć się z drożdżaków, 2014

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz