wtorek, 20 listopada 2018

PROTOKÓŁ - Grypa - Naturalne antybiotyki


Seria artykułów:

Znowu nadszedł okres grypowo - przeziębieniowy, a ja rok temu obiecałam Wam przepis na mój wypróbowany naturalny antybiotyk. Zatem jeśli już dopadnie Cię choróbsko, które nie chce przejść, a temperatura jest wysoka i nie spada, wypróbuj naturalne antybiotyki, a najlepiej wykonaj swój własny w domu. Poniższe propozycje stosuj wyłącznie jako ostateczność, to znaczy po wyczerpaniu wszelkich możliwości z Protokołu Grypy.

Naturalny antybiotyk własnej roboty

Składniki:

Każdy z poniższych składników ma stanowić finalnie (po zblendowaniu) 240ml:

  1. Świeża rzodkiewka - Jedna paczka powinna wystarczyć. Usuń wszystkie liście. Nie obieraj.
  2. Czosnek - dwa duże ząbki. Nie obieraj
    Usuń zewnętrzną osłonę żarówki, utrzymując goździki w całości, to znaczy, nie łuszcz.
  3. Imbir - połowa korzenia. Musi być świeży, jędrny i gładki. Długość bulw pokaże, czy imbir jest dojrzały. Im bardziej dojrzały, tym jest cieplej. Wyczyść, ale nie obijaj, ponieważ będzie on starty / zmiksowany / zlikwidowany.
  4. Chilli (musi być Habernaro lub Red-eye) - 10 do 11 owoców. Usuń środki, ale nie obieraj.
  5. Biała cebula (najostrzejsza z możliwych) - 2 duże cebule - brytyjska jest gorętsza od hiszpańskiej. Obierz.
  6. Ocet jabłkowy (nieprzetworzony, mętny) - 1 litr.


Wyposażenie:

  • Blender
  • Wysoki szklany słoik (1 litr) (zostanie napełniony 2/3, aby umożliwić rozszerzenie)
  • Butelki z zakraplaczem (50 ml)
  • Mały lejek
  • Rękawiczki jednorazowe
  • Naczynie szklane, ceramiczne

Wykonanie:

  • Posiekaj drobno lub zblenduj składniki od 1 - 5. Każdy składnik przyrządzaj osobno, aby zapewnić właściwą ilość (240ml). Nie musisz myć blendera po każdym składniku!
  • Mieszaninę warzyw włóż do szklanego słoika.
  • Wypełnij do 2/3 szklanego słoika miksturą i dodaj ocet jabłkowy. Dopełnij na około 2.5 cm poniżej “szyjki” słoika. Zakręć pokrywkę.
  • Dobrze wstrząśnij.
  • Wstrząsaj słoik codziennie rano i wieczorem przez około 2 do 3 tygodni.

    Po 2-3 tygodniach:

  • Odcedź część płynną od stałej.

    Roztwór można odcedzić na kilka sposobów: przez sito, niebielone filtry do kawy. Wkładam filtr do leja (szeroki dziobek, jeśli można go dostać) i przelewa się przez niego do szklanego pojemnika.

    Samo wykonanie filtrowania może zająć dużo czasu. Najlepszą chyba metodą jest pozwolenie, by koncentrat sam się uspokoił. Prawidłowe osiadanie osadu zajmie około jednego dnia, pozostawiając czysty płyn. Wyciągaj płyn, aż stanie się tak czysty, jak to tylko możliwe, a następnie przefiltruj część płynną jeszcze przez inny filtr.

  • Wlej do butelek z zakraplaczem za pomocą małego lejka.

Uwaga: litrowy słoik produkuje" około 1/2 litra antybiotyku.

Powstałą mieszaninę możesz przechowywać w ciemnym, suchym kredensie lub lodówce, przez okres 2 lat.

Dawkowanie:

DOROŚLI: 2 pełne kroplomierze umieść pod językiem, pozostaw na kilka sekund, a następnie popij małą szklanką wody (nie jest to niezbędne, ale antybiotyk pali więc może chcieć się pić). Powtarzaj 2-3 razy dziennie tak często, jak wymagają tego objawy.

DZIECI: 1 pełny zakraplacz umieść pod językiem, pozostaw na kilka sekund, a następnie popijając szklanką wody (prawdopodobnie będzie to niezbędne). Powtarzaj 2-3 razy dziennie tak często, jak wymagają tego objawy.

Inne substancje działające jak naturalne antybiotyki


  • Srebro koloidalne

    Stosując opisane przeze mnie powyżej metody raczej w ogóle zapomnisz czym jest gorączka, ale jeśli mimo wszystko się pojawi, świetnym naturalnym antybiotykiem będzie Srebro Koloidalne (SK).

    Niestety najlepiej zainwestować w SK własnej roboty, gdyż wiele substancji obecnych na rynku nie spałnia deklarowanych standardów. Do tego celu będziesz jednak potrzebował wytwornicy srebra koloidalnego i srebrnych drucików.

  • Olejek z oregano

    Olejek z oregano wiele osób stosuje tak dla zasady, profilaktycznie. Osobiście przestrzegam przed stosowaniem tego preparatu w ciemno, gdyż można wyrządzić sobie krzywdę. Olejek jest naprawdę mocny - zabije wszystko. Dlatego też stawiam go na równi z antybiotykiem. Ma również działanie antypasożytnicze i przeciwgrzybicze.

    Jeśli Twój stan grypowy jest już kiepski i infekcja nie ustaje, olejek z oregano szybko sobie z nią poradzi.

  • Cebula i czosnek

    Opary z cebuli i czosnku to znakomita metoda szczególnie dla dzieci, które niestety, za tymi produktami nie przepadają.

    Rozgnieć na talerzu kilka ząbków czosnku i płatów cebuli i połóż obok łóżka do wdychania. Olejki, które się stamtąd będą uwalniać przez całą noc, zadziałają jak naturalny antybiotyk.


Seria artykułów:


Powodzenia i zdrowia! :)

Źródła:
www.earthclinic.com

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz