wtorek, 10 stycznia 2017

Dieta Autoimmunologiczna / Anty-Candida, czyli 20 zasad dobrej diety - cz. 3

Seria artykułów:

14. Jak ognia unikaj GMO


Najbardziej rozpowszechnionym i dostępnym produktem GMO jest pszenica. I znowu kłania się nasz ukochany zmodyfikowany do granic absurdu gluten.

Do tego samego wora wrzuć też soję.

Popularna soja i jej ciekawy asortyment to nie jest coś co jest w ogóle jadalne! Tak.. i wszystkie „zdrowotne produkty sojowe” też. Prawie wszystkie wytwarzane są dzisiaj poprzez proces chemiczny, który w praktyce oznacza GMO (włącznie z sosem sojowym, tofu, tempeh).

Ponadto soja zawiera fitoestrogeny, które są związkami naśladującymi estrogeny w organizmie. Mogą one spowodować poważną niestabilność hormonalną, która pogorsza endometriozę.

Dozwolone są jedynie naturalnie fermentowane produkty sojowe (prawdziwy sos sojowy, mleko sojowe, miso, tofu, tempeh), ale po upewnieniu się, że są organiczne i zawierają mąkę sojową. Jeżeli zawierają białka sojowe, oznacza to, że zostały wytworzone w procesie chemicznym, nie fermentacji.

W XIX w. soję używano wyłącznie w przemyśle, dziś znalazła szerokie zastosowanie w codziennej diecie, jako, że można z niej zrobić dosłownie wszytko. Poza tym soja to ksenoestrogeny, a to kolejny argument dla kobiet z endo, żeby jej unikać.

Niestety kukurydza i buraki cukrowe to też dziś w większości GMO. Smutne :(

Więcej o GMO tutaj.

15. Unikaj wody prosto z kranu i destylowanej


Woda destylowana to „martwa woda”. Nie dostarczy Ci żadnych mikroelementów, a wręcz wypłucze je z organizmu. Więcej tutaj.

Woda kranowa, z uwagi na jej coraz widoczniejsze braki na ziemi, jest dziś poddawana recyclingowi ze ścieków i chemicznie uzdatniana, szczególnie w miastach (chlor i fluor). Przetrzymuje się ją w zbiornikach, które są zasilane z wód gruntowych, a te z kolei zanieczyszczone są nawozami rolniczymi i pestycydami. Chyba już wystarczy o wodzie kranowej. Więcej o tym jak uzdatnić kranówkę znajdziesz tutaj.

Filtry są koniecznością! Możesz też zrobić swoją własną wodę mineralną.

Powinieneś pić 1 – 2 szklanek czystej wody podczas posiłków. Wiem, że to przeczy ogólnym zaleceniom, bo wydaje się, że woda rozrzedza soki trawienne. W praktyce jednak woda pomaga w procesie trawienia i poprawia wyniki pH moczu na bardziej zasadowe, pod warunkiem, że stan minerałów masz utrzymany w równowadze (więcej tutaj). Nigdy nie może być to jednak woda z sodą. Ta rzeczywiście odkwasi soki żołądkowe. Wodę z sodą pijemy zawsze poza jedzeniem!

16. Sól morska (lub himalajska) zamiast soli kuchennej


Dobra sól morska to taka, która ma szary kolor. Raczej nie kupisz jej w supermarkecie, choć widziałam wyjątki.

Dobrej jakości sól to najlepszy sposób na zbilansowaną mineralizację organizmu

  • zawiera wiele wartościowych naturalnych minerałów
  • działa alkalicznie na organizm
  • poprawia wchłanianie ważnych substancji odżywczych
  • działa na organizm jak „zapobiegawczy antybiotyk”, tj..
  • ochrania jelita i wątrobę
  • działa na organizm alkalicznie (w przeciwieństwie do soli kuchennej)

Więcej o wyborze dobrej soli tutaj.

17. Staraj się unikać żywności chemicznie przetworzonej


Staraj się jeść żywność prostą, nie przetworzoną, nie poddaną nadmiernemu procesowi ogrzewania, czy z dodatkiem chemikaliów. Czytaj uważnie etykiety, zanim cokolwiek kupisz.

W miarę możliwości unikaj rozpuszczalników w żywności. Ich wykaz znajdziesz tutaj.

18. Wyrzucamy mikrofalówkę


Fale mikrofalowe zmieniają strukturę jedzenia i destrukcyjnie wpływają na zdrowie! Ich działanie można przyrównać do modyfikowanego jedzenia GMO, które jest jednak 10 razy silniejsze!

Mikrofale destrukcyjnie wpływają na zdrowie

  • znacząco zmieniają strukturę jedzenia
  • zmniejszają ilość składników odżywczych w pożywieniu (szczególnie wit. B, C i E)
  • jedzenie staje się nieaktywne biologicznie („martwe”)
  • w żywności powstają substancje rakotwórcze i inne szkodliwe czynniki
  • przyczyniają się do powstawania raka (szczególnie żołądka, jelit i krwi)
  • przekształcają aminokwasy trans w ich syntetyczne cis-izomery
  • wywołują zmiany we krwi
  • badania wskazują na podniesiony poziom leukocytów
  • spada liczba białych krwinek
  • zakłócają działanie układu limfatycznego, trawiennego, krwionośnego i wydalniczego
  • przyczyniają się do utraty pamięci, osłabiania koncentracji i zaburzeń emocjonalnych

Więcej o wpływie fal mikrofalowych na zdrowie tutaj.

19. Duże posiłki planuj do godz.18.00


Planuj posiłki tak, aby największe przypadały na porę śniadania i lunchu. Solidniejsza kolacja najpóźniej o 18.00. Po tym czasie organizm zmienia swój cykl dniowy i przechodzi w tzw. tryb wieczorny.

Ten tryb mocno spowalnia trawienie i czyni je nieefektywnym. W efekcie mamy do czynienia z upośledzeniem trawienia i w rezultacie ogromne ilości jedzenia mogą zalegać w jelitach nawet przez kilkanaście godzin!

Jedzenie po godz. 18.00 negatywnie wpływa na zdrowie:

  • upośledza trawienie
  • zakwasza organizm
  • pozwala na rozrost patogennej flory
  • pozwala na absorbcję wszelkich trucizn z jelit do organizmu

Mi osobiście trudno sprostać tej zasadzie :) Jednak po 20.00 staram się już nie jeść wcale. Jeśli masz podobny problem, staraj się jeść mniejsze porcje w godzinach wieczornych, żeby choć trochę ułatwić organizmowi trawienie przed snem.



Czytaj więcej - Skowronek czy Sowa? Jak funkcjonować, żeby się wysypiać?

20. Dobrze przeżuwaj i ciesz się jedzeniem!


Prawidłowe trawienie – taki banał, a w gruncie rzeczy esencja wszystkiego. To od zaburzeń trawienia wszystko się rozpoczyna. Na próżno walczyć z drożdżakami Candida, czy robalami, jeśli w Twoich jelitach będzie pełno niestrawionego jedzenia.

Żuj, żuj i jeszcze raz przeżuwaj po tysiąckroć i nie śpiesz się przy tym nigdzie.

Pośpiech i zamieszanie podczas jedzenia prowadzą do nieefektywnego trawienia. Następuje wtedy opóźnienie informacyjne dla mózgu pomiędzy uczuciem głodu, a nasyceniem.

Gdy jesz zbyt szybko, zawsze zjadasz więcej, niż Twój organizm potrzebuje. Sygnał nasycenia dociera do mózgu dopiero po 20 minutach od rozpoczęcia procesu jedzenia! Jedz zatem wolno, przeżuwaj starannie i popijaj jedzenie wodą dla polepszenia trawienia.

Chińczycy i Okinawczycy mają naczelną zasadę, aby jeść do 70% odczucia sytości. Wtedy kończą swój posiłek. U nas idzie to w parze z powiedzeniem „Odejść od stołu z uczuciem niedosytu”. To jest bardzo dobra praktyka diety.



Żadne drastyczne zmiany nie są dobre, więc najlepiej podejdź do sprawy metodą „małych kroków”. U mnie to zadziałało. Pomyśl w ten sposób: odstawiając 50% produktów zakazanych, Twój organizm czuje się już o połowę lepiej. W końcu dojdziesz do 100%.


Do przemyślenia..

Statystycznie do 30 r.ż. dostajemy kredyt - taki prezent od losu i wtedy wydaje się nam, że nic nam nie szkodzi. Potem zaczynają się schody..




Seria artykułów:

Źródła:
Parhatsathid Napatalung with Bill Thompson - pH Balanced for Life: The Easiest Way to Alkalize, 2012
Bradley J. Willcox, D. Craig Willcox, Makoto Suzuki - The Okinawa Diet Plan, 2005
Andreas Moritz - Vademecum Naturalnego Zdrowia, 2006

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz