środa, 25 lipca 2018

Zdrowe tłuszcze vs. Roślinne Tłuszcze Trans - Twój największy grzech w kuchni i nie tylko


Myślę, że jest to jeden z ważniejszych artykułów na tej stronie. Tłuszcze trans w swojej toksyczności stawiam na pierwszym miejscu, jeśli chodzi o negatywny wpływ pożywienia na zdrowie. Stoją dużo wyżej w mojej hierarchii, niż cukier, czy gluten, które daleko przegrywają z izomerami trans. Tak jak w przypadku cukru, czy glutenu istnieją pewne tolerancje, tak w przypadku uwodornionych tłuszczów trans nie ma takich, bo żadna ich ilość nie jest akceptowalna dla naszego zdrowia.

Wiedziałeś, że najważniejszym składnikiem dla mózgu jest tłuszcz? Mózg - najbardziej aktywny metabolicznie organ w całym organizmie - nieustannie się regeneruje i uzupełnia potrzebne substancje odżywcze. Większość spożywanego przez nas jedzenia nie tylko kończy jako źródło paliwa dla mózgu, ale dosłownie kończy w nim. Mózg potrzebuje tłuszczu bardziej niż innych substancji odżywczych, bo to właśnie z niego się składa. Problem polega na tym, czym go karmimy? Większość z nas raczy się niestety niezdrowymi tłuszczami przetworzonymi, tzw. izomerami trans. Przekonaj się, jak jest z Tobą?

Lekturę polecam wszystkim bez wyjątku, a w szczególności dedykuję osobom odchodzającym się i rodzicom. Tłuszcze trans to prawdziwe zabójstwo dla zdrowia mózgu naszych dzieci.

Nasycone tłuszcze trans to nic dobrego dla Twojego mózgu


Pytanie o nasycone tłuszcze trans może być najważniejsze ze wszystkich pytań znajdujących się w Audycie mózgu. Jeżeli nie zdajesz sobie sprawy z tego, jak wielki wpływ na funkcjonowanie Twojego mózgu ma rodzaj spożywanych przez Ciebie tłuszczów, to bardzo możliwe, że spożywasz te niewłaściwe tłuszcze, które uszkadzają komórki Twojego mózgu.

Twój mózg składa się głownie z tłuszczów. Skąd się tam biorą? To proste — tłuszcz znajdujący się w Twoim mózgu kiedyś leżał na Twoim talerzu.

Jak bym miała wykluczyć jeden toksyczny składnik z każdej dobrej diety, to byłyby to właśnie uwodornione tłuszcze trans. Nie ważne, czy jesteś paleo, wege, czy witarianin, unikanie tłuszczów trans to wspólny mianownik każdego prawidłowego żywienia.

Osobiście staram się ich unikać jak ognia. To dlatego lubię i nie lubię jednocześnie chodzić do restauracji. Z jednej strony uwielbiam klimat stołowania się poza domem i spotkań z ludźmi, z drugiej strony wiem, że niemalże każda potrawa została przyrządzona na niewłaściwym tłuszczu, a najprawdopodobniej rzepakowym. Brr..

Tłuszcze trans są sztucznymi tłuszczami, wytworzonymi przez człowieka. Te toksyczne kwasy są dla naszych organizmów obce i mogą spowodować mnóstwo problemów. Są to prawdopodobnie najbardziej toksyczne tłuszcze, jakie kiedykolwiek poznano.

Najgorsze ze wszystkich tłuszczów są kwasy tłuszczowe trans, wchodzące w skład margaryn, wypieków i potraw smażonych na olejach roślinnych.

Tłuszcze te nie tylko sprzyjają stanom zapalnym, lecz także blokują korzystnym tłuszczom dostęp do komórek mózgu. Komórki mózgu stają się po nich ciężkie, sztywne i skostniałe i powolne, tj. obniżają jego zdolność do szybkiego przetwarzania informacji. Wskutek tego komórki stają się niezdolne do produkcji energii, właściwego pobierania substancji odżywczych czy wzajemnej komunikacji.

Wiele margaryn i olejów roślinnych poddawanych jest procesom chemicznym, przedłużającym ich okres przydatności do spożycia i ułatwiającym ich zastosowanie kulinarne. W wyniku tych procesów powstają kwasy tłuszczowe trans, syntetyczne tłuszcze, w niczym nieprzypominające tłuszczów pochodzenia naturalnego.

Jeśli więc będziesz jadł ciężkie tłuszcze, to Twój mózg będzie dokładnie taki sam. Jeśli chcesz zachować "lotność myślenia", rezygnacja z tłuszczów trans wydaje się być priorytetem dobrej diety.


Tłuszcze trans vs. wysoka homocysteina

Dieta bogata w tłuszcze trans powoduje wzrost homocysteiny we krwi - aminokwasu, który w nadmiarze jest toksyczny dla mózgu. A jeśli masz jeszcze dodatkowo zaburzenia genów metylacji (większość osób z chorobą autoimmunizacyjną), to tym bardziej powinieneś unikać tłuszczów uwodornionych, gdyż problem wtedy rośnie w siłę.

Podwyższony poziom homocysteiny powoduje:

  • migreny
  • mgłę umysłową
  • problemy z pamięcią
  • zaburzenia nastroju
  • podwyższone ryzyko wystąpienia chorób degeneracyjnych mózgu u osób w każdym wieku (depresji, demencji, choroby Alzheimera, Parkinsona, stwardnienia rozsianego, stwardnienia zanikowego bocznego)

Pod naciskiem wielu organizacji zdrowotnych i opinii publicznej Instytut Medycyny Stanów Zjednoczonych spędził 3 lata na recenzowaniu i przeglądaniu wszystkich opublikowanych wyników badań dotyczących kwasów tłuszczowych trans. Ostatecznie wydał następującą opinię:

"Spożywanie jakichkolwiek ilości kwasów tłuszczowych trans nie jest bezpieczne."

Wszystkich zdziwił fakt, że Instytut nie wydał zaleceń co do ilości dopuszczalnych tłuszczów, które byłby bezpieczne. “Jakichkolwiek” zatem interpretuj jako “żadnych”.

Tłuszcze Trans tuczą jak nic..


Mówi się wszem i wobec, że tłuszcze tuczą. Nic bardziej mylnego! Dieta wysokotłuszczowa, którą osobiście stosuję, odchuda jak żadna inna. Jednak jest różnica pomiędzy tłuszczem, a tłuszczem.

Tak jak zdrowe tłuszcze, przy niskiej podaży węglowodanów, odchudzają, tak tłuszcze trans tuczą na potęgę i sprzyjają otyłości. Celują szczególnie w otyłość trzewną, czyli brzuszną.

Nie ma chyba drugiej takiej substancji w pożywieniu, która tuczyłaby tak jak zmodyfikowane tłuszcze trans. Nawet przy dobrze zbilansowanej diecie, ich stosowanie całkowicie niweczy Twoje starania.

Badacze uważają, że przyczyną takiego stanu rzeczy jest osłabienie pod wpływem izomerów trans wrażliwości komórek na działanie insuliny – wynika to z faktu, że transy zmieniają budowę i funkcjonowanie błon komórkowych. W związku z tym trzustka musi produkować więcej insuliny, aby zaspokoić potrzeby opornych na insulinę komórek – a to z kolei prowadzi do nagromadzenia się lipidów w komórkach brzusznej tkanki tłuszczowej.

Jeśli zatem próbujesz, a nie możesz schudnąć, proponuję zacząć od eliminacji tych “cudownych” skłądników oraz zmniejszenia ilości węglowodanów. Recepta na odchudzanie doskonała.

Eksperyment na małpach


Był kiedyś przeprowadzony eksperyment z małpami, gdzie w jednej grupie małpy spożywały w klasycznych proporcjach tłuszcze, białka i węglowodany, a w drugiej grupie zamieniono częściowo tłuszcze na tłuszcze trans (reszta posiłku była bez zmian).

Okazało się, że małpy, które spożywały tłuszcze trans, były bardziej otyłe, część z nich miała insulinooporność, a część z nich miała już cukrzycę.

Dlaczego kwasy tłuszczowe trans są takie szkodliwe?


Tłuszcze trans wykazują działanie:

  • pronowotworowe
  • procukrzycowe - podwyższone ryzyko pojawienia się demencji i depresji
  • prozaplane
  • proalergiczne
  • prowieńcowe - podwyższone ryzyko pojawienia się demencji i depresji
  • proautoimmunologiczne
  • wolnorodnikowe - dosłownie bombardują Twój mózg wolnymi rodnikami
  • zamulające głowę
  • gromadzące brzuszną tkankę tłuszczową

Jak już wspomniałam, kwasy tłuszczowe trans, bez dwóch zdań, wpływają na jakość funkcjonowania Twojego mózgu. Mózg wypełniony kwasami tłuszczowymi trans szybciej się starzeje i staje się coraz mniej funkcjonalny.

Najbardziej niebezpiecznym faktem związanym z kwasami tłuszczowymi trans jest to, iż wypierają one zdrowsze tłuszcze! Nawet jeśli spożywasz mnóstwo zdrowych tłuszczów (kupujesz drogie ryby i suplementy - kwasy omega-3, czy tran), a jednocześnieraczysz się kwasami tłuszczowymi trans, to pieniądze wyrzucasz w błoto. Spośród tych wszystkich tłuszczów, to właśnie kwasy tłuszczowe trans znajdą się w błonach komórkowych komórek Twojego ciała.

Rewidujemy produkty - Gdzie znajdziesz tłuszcze trans?


Na etykietach produktów przetworzonych zawsze powinieneś zwrócić uwagę na słowo klucz:

•    zawiera tłuszcze roślinne
•    zawiera uwodornione tłuszcze roślinne
•    zawiera utwardzone tłuszcze roślinne

Jeżeli produkt przetworzony (obrobiony termicznie) zawiera tłuszcze roślinne, to w takim produkcie z pewnością będą się znajdowały tłuszcze trans.


Występowanie łuszczów trans:


  • wyroby piekarnicze - wypieki w cukierni pieczone są zawsze na niestabilnych termicznie margarynach - największe ilości tłuszczów trans
  • produkty smażone na olejach roślinnych (wyj. olej kokosowy) - największe ilości tłuszczów trans
  • oleje roślinne poddane wysokiej obróbce termicznej, np. słonecznikowy, rzepakowy (wyjątkiem są oleje stałe i oliwa z oliwek)
  • słodkości - tak, słodycze, szczególnie te miękkie dla dzieci, niestety zawierają duże ilości tłuszczów trans
  • chipsy - czyste polimery trans
  • paluszki, krakersy, ciastka - nie łudź się, że producent wypieka je na maśle. Te produkty pieczone są zawsze na margarynach i olejach roślinnych
  • kupne ciasta i lukry na nich, a nawet te domowe pieczone na margarynie
  • gotowe produkty w proszku (zupki i sosy w proszku)
  • pieczywo sklepowe niestety też (szczególnie to gotowe - wysokomrożone), choć tutaj tych tłuszczów nie ma aż tak wiele
  • majonez - to olej roślinny, który na wejściu jest przecież rafinowany, czyli poddany obróbce termicznej
  • margaryny
  • pizza (no chyba że domowa, gdzie nie użyjesz oleju roślinnego)
  • gotowe potrawy w mrożonkach (przyrządzone wcześniej na utwardzonym oleju, np. frytki)
  • kremy typu Nutella i masła orzechowe (poza wyrobem własnej roboty, gdzie zmielisz tylko orzeszki bez dodatku tłuszczu roślinnego)
  • lody, szczególnie te miękkie nakładane z automatu - zwróć uwagę, że jak sam zrobisz lody w domu, są twarde jak kamień
  • prażone migadały, pestki, orzechy pistacjowe itp. (te surowe będą ok)

Mały popcorn w kinie dla dzieci? Nie dziękuję..


Kto nie je w kinie popcornu? Niestety popcorn robiony w miejscach publicznych jest wyrabiany na olejach roślinnych. To ogromna dawka tłuszczów trans, szczególnie dla dzieci, które są bardzo wrażliwe na takie toksyczne substancje.

Zazwyczaj staram się do kina zapewnić dzieciom popcorn własnej roboty, wyrabiany na oleju kokosowym, albo w ogóle bez tłuszczu - z maszyny do popcornu. Taki popcorn, żeby był smaczniejszy, możesz polać roztopionym masłem.

Oczywiście nie raz znajdziesz się w sytuacji, gdzie serwują gotowy popcorn i chipsy. Nie dajmy się zwariować, nie uniknie się w życiu takich miejsc i sytuacji. Jak raz na jakiś czas, Twoje dziecko zje tłuszcze trans, to wielka krzywda mu się od tego nie stanie. Jednak bombardowanie na codzień dzieci takimi tłuszczami to po prostu kryminał!

Staraj się, jako rodzic, zwracać na to uwagę, bo rozwój młodych mózgów naszych dzieci jest niezwykle ważny w kontekście ich funkcjonowania w całym życiu.


Z pozoru zdrowy, niewinny migdałowy deserek odchorowałam jak nigdy..


Zamówiłam raz w knajpie przepyszny deserek migdałowy. Kelner poinformował, że jest bez mąki i z niewielką ilością cukru. No to biorę! Zapomniał niestety wspomnieć, że ten deserek wkładają przed podaniem do pieca.. Już wiecie co się stało z niestabilnymi tłuszczami z migdałów?

Ja swój deserek odchorowałam zawrotami głowy i bólem przez kolejny dzień :( Niestety jest tak, że jeśli unikasz w swojej diecie jakiś substancji toksycznych (np. właśnie tłuszczów trans), Twój organizm jest z nich oczyszczony, a przez to też bardziej wyczulony na taki syf.

Żadne orzechy, czy nasiona nie powinny być poddawane wysokiej obróbce termicznej, bo zwierają duże ilości niestabilnych termicznie kwasów omega-6.

Uważaj zatem na orzechowe mąki do pieczenia! Nie nadają się one na cele piekarnicze.

To samo z prażeniem orzechów i przeróżnych pestek. Zawierają one dużo dobrych, ale niestabilnych termicznie tłuszczów. Podczas prażenia też tworzą się tłuszcze trans.

Mąka migdałowa, orzechowa, dyniowa , o wysokiej zawartości kwasów Omega 6, to mąki, które będą się zamieniały w toksyczne substancje. Kiedy ziarno zostało zmielone, to konfiguracje tłuszczów zaczynają się utleniać, zatem lepiej nie kupuj gotowych mąk orzechowych.

To samo z nasionami, np. lnu. Taki olej lniany budwigowy trzymamy zawsze w ciemnej butelce w lodówce, ponieważ zawiera niestabilne kwasy Omega 3, które się szybko utleniają. Również siemię lniane lepiej jest kupować w całych ziarnach zamiast zmielonego. No i oczywiście to jasne będzie lepszym wyborem.

Jakie tłuszcze zatem będą dla nas zdrowe?


Dobre tłuszcze, jak już wspomniałam, to pożywienie dla mózgu. Czym zatem go nakarmić?


Ryby i kwasy omega-3

Istnieją tłuszcze, szczególnie te pochodzące z tłustych ryb morskich, które są bardzo korzystne dla mózgu (omega 3: EPA, DHEA). Poprawiają jego funkcjonowanie i są szczególnie ważne dla utrzymania dobrego nastroju. Warto więc jeść więc dobrej jakości morskie ryby przynajmniej raz w tygodniu. Jeśli tego nie robisz, rozważ zażywanie kwasów omega-3 w kapsułkach, bo z siemienia lnianego nie dostarczysz sobie wystarczającej ich ilości (słaba konwersja).


Surowe tłuszcze

Najlepsze co możesz zafundować swojemu mózgowi to tłuszcze surowe. Fajnie byłoby jak by były ekologiczne, bo tkanka tłuszczowa akumuluje toksyny jak gąbka (czytaj więcej). Wbrew powszechnej informacji, wątroba nie aż tak bardzo - to narząd filtrujący i detoksykujący.

Jeśli masz już ochotę kupić tłuste mięso z supermarketu, to rozważ jednak chude i dodaj do niego jakiś eko tłuszcz oddzielnie.

Jeśli mogę Cię czymś zachęcić do spożywania tłuszczu, to powiem Ci, że dzięki spożywaniu dobrego surowego tłuszczu tracisz na wadze i znacznie zmniejszają się zmarszczki :)


Do każdego posiłku (szczególnie białkowego) powinieneś włączyć jakiś surowy eko tłuszcz z tabeli poniżej:



Tłuszcze trans typu CLA

Tłuszcze trans występują również w mięsie, mleku, nabiale. To tłuszcze CLA, konfiguracja trans, która jest dla nas bardzo korzystna. CLA znajdują się w mięsie z:

  • owcy
  • barana
  • kozy
  • królika
  • krowy, ale tylko tej, która pasła się na łące zielonej

Mleko i masło organiczne również będą zasobne w kwas CLA. Tylko CLA pochodzenia zwierzęcego będzie dla naszego organizmu korzystne.

Tłuszcze trans typu CLA mają korzystny wpływ na:

  • apoptozę (śmierć) komórek nowotworowych
  • na poprawę struktury ciała
  • stosunek tkanki tłuszczowej do masy mięśniowej
  • wpływają korzystnie na osoby prowadzące aktywny tryb życia

A na czym smażymy?



Kierujemy się wyłącznie składem kwasów tłuszczowych. Chodzi o to, aby olej zawierał jak najmniej wysoko nienasyconych kwasów tłuszczowych (omega-3 i omega-6). To od ich ilości zależy potem ilość wytworzonych podczas smażenia tłuszczów trans. 

Podczas smażenia na oleju roślinnym czy margarynie im wyższa jest temperatura, tym więcej powstaje tłuszczów trans.

Wiem, że sporo się mówi jeszcze o temperaturze / punkcie dymienia danego tłuszczu. Moim zdaniem jest to tak poboczna, mało znacząca informacja w stosunku do powyższego, że nawet nie chce mi się o tym pisać. Zapamiętaj może tylko, że masło ma niski punkt symienia i nadaje się przez to wyłącznie na przyrządzanie krótkich potraw typu jajecznica.

Te reakcje izomeryzacji trans powstają powyżej 150 stopni, zatem jeżeli coś delikatnie tylko podgrzewasz, nic się nie wydarzy. Natomiast jeżeli prawie spalasz coś na patelni lub grillujesz wcześniej zamarynowane w oleju słonecznikowym mięso, to wytworzy się tam bardzo dużo związków rakotwórczych na powierzchni tego mięsa.

Nigdy nie rób marynaty w olejach roślinnych! Grill pachnie nowotworem. Jeżeli przygotowujesz mięso na grillu elektrycznym, to pamiętaj, żeby robić to krótko.

Tłuszcze trans powstają podczas ostatniego procesu rafinacji olejów roślinnych, zatem każdy tłuszcz, który jest rafinowany, będzie dla nas niekorzystny.

Wyjątek co prawda stanowi oliwa z oliwek, której wiązania są dość stabilne, ale z kolei szkoda dobrej oliwy na smażenie.

Olej rzepakowy - nasze polskie złoto - ma wiązania stabilne, więc teoretycznie nadaje się do smażenia. Ja jednak unikam tego oleju w swojej kuchni jak ognia. Dlaczego? Napiszę o tym oddzielny artykuł, bo tylko seria zdjęć jest w stanie odzwierciedlić to, czym właściwie jest olej rzepakowy..


Do gotowania i smażenia używamy wyłącznie tłuszczów stabilnych z tabeli poniżej.


Tłuszcze trans przechodzą z pokolenia na pokolenie..


Polecam bardzo ciekawy artykuł naukowy na temat skutków spożywania tłuszczów trans w okresie ciąży i laktacji (źródła). Wyciągając z niego esencję..

Kwasy tłuszczowe trans mają okres półtrwania w zapasowych komórkach tłuszczowych 680 dni (prawie 2 lata!).

Jeżeli Twoje jedzenie jest byle jakie, a w przyszłości planujesz począć potomstwo, to te tłuszcze odłożą się w Twojej tkance tłuszczowej. Kiedy będziecie się odchudzać, tłuszcze oczywiście będą wydalane z organizmu, ale zostaną też przekazane dziecku.

Tłuszcze trans walczą o prym w komórkach, choćby z kwasami tłuszczowymi DHA i EPA. Odkładanie się takich kwasów tłuszczowych trans może w przyszłości predysponować dziecko do nowotworów, atopii, problemów z nauką, z psychiką, z nadpobudliwością.

Jeżeli planujesz poczęcie dziecka, to dietę powinnaś wprowadzić dużo, dużo wcześniej i powinnaś oczyścić swój organizm z toksyn.

Substancje toksyczne, które spożywasz w tkance tłuszczowej zwierząt, potrafią się gromadzić w Twojej tkance tłuszczowej i być aktywne nawet przez 5 lat!

Zięba ostro o rozporządzeniu z 2015 roku

Załączam jeszcze mocną wypowiedź Jerzego Zięby nt. rozporządzenia z 2015 roku podpisanego ws. użycia tłuszczów roślinnych do smażenia. Sprawa dodatkowo zahacza o kontekst młodzieży.





Seria artykułów:

Źródła:
https://www.pum.edu.pl/__data/assets/file/0015/34260/56-01-03.pdf
Szkolenie AJWEN - Dietetyka od Podstaw, 2018
David Perlmutter, Carol Colman - Księga zdrowia mózgu, 2014
Bruce Fife - Jak pokonać Alzheimera, Parkinsona, SM i inne choroby neurologiczne, 2014
Iwona Wierzbicka - Jedz świadomie - część 1, 2015

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz