wtorek, 28 lutego 2017

TESTY - Pasożyty. Jak rozpoznać, czy mam pasożyty?



Możesz powiedzieć, że to absurd, żebyś nosił w sobie jakiegoś pasożyta! A wiedziałeś o tym, że ciało ludzkie może być gospodarzem ponad 130 różnych rodzajów pasożytów jednocześnie? Pasożyty są wszędzie. Zarażamy się nimi bezustannie: od domowników, znajomych, zwierząt, niedogotowanego mięsa, nabiału. Członkowie rodziny prawie zawsze mają te same pasożyty. Jeśli u kogoś rozwija się np. wirus HIV lub nowotwór, inni domownicy przypuszczalnie też mają przywry jelitowe, które za te choroby odpowiadają.


Czy testy w kierunku pasożytów mają w ogóle sens?

Badania laboratoryjne na pasożyty

Testy laboratoryjne kału

Ciężko jest zrobić wiarygodny test laboratoryjny na obecność jakichkolwiek pasożytów. Testy te zazwyczaj szukają ich obecności za pomocą badania kału jednego dnia poszukując w nim larw pasożytów. Logicznie rzecz biorąc pojedyncze badanie nie ma większego sensu.

To, że momencie badania nie masz akurat larw danego pasożyta nie oznacza jeszcze, że nie biega on po Twoim organizmie jako osobnik dorosły, czy może dopiero rozpoczyna swoje życie będąc jeszcze w jajku. 

Wiarygodność badania kału w laboratorium szacuje się na 20%, przy założeniu, że ktoś się do tego przyłoży..

Badanie kału co drugi dzień przez 2 tygodnie daje już 50% wiarygodności, a to dalej mało.

Badanie w kierunku pasożytów trzeba by powtarzać codziennie przez około miesiąc, zależnie od stadium rozwoju danego gatunku pasożyta, żeby miało ono jakikolwiek sens.

Ponoć bardziej wiarygodne badania w kierunku pasożytów wykonują weterynarze (np. Felix).

Poza tym, jak już wiesz, pasożyty nie znajdują się jedynie w kale, który podlega badaniom, a we wszystkich zakątkach Twojego ciała. Badanie wtedy ich nie wykryje.

Są też oczywiście badania krwi na pasożyty, jednak podobnie, jak w przypadku kału, nie są one zbyt wiarygodne z uwagi na różne stadia rozwoju pasożytów, jak i ich umiejętność do doskonałego kamuflażu za pomocą struktur białkowych.

Więcej na ten temat przeczytasz na przykładzie Candidy, która działa w podobny sposób i swój kamuflaż opracowała do perfekcji.


Morfologia

Czy z podstawowej morfologii można wyczytać, czy mamy problem z pasożytami? Tak, ale morfologia będzie wskazywać bardzo ogólny kierunek. Mogą o tym świadczyć:

  • podwyższone eozynofile (infekcja pasożytów)
  • podwyższone monocyty (ale te również mogą wskazywać na infekcje wirusowe lub chorobę AI)
  • podwyższona histamina

Można też wykonać też z krwi przeciwciała IgG/IgM. Pokażą one ogólny obraz sytuacji pasożytniczej.


Diagnostyka biorezonansem

Okazuje się, że diagnostyka biorezonansem dość skutecznie sprawdza się w kierunku wykrywania pasożytów. Co prawda nie dostarcza informacji o obrazie ilościowym inwazji pasożytniczej, a sygnalizuje jedynie z czym się zmagamy. Niemniej jednak jest to jedno badanie, które za jednym zamachem wskaże w którym kierunku dalej walczyć.

Jednak należy podkreślić - biorezonans biorezonansowi nie równy! Niestety.. prawda jest taka, że urządzenie ma znaczenie. Poza tym bardzo istotne jest również to, kto wykonuje takie badanie. Wyniki mogą się bardzo różnić na tym samym sprzęcie.

Nie warto moim zdaniem wykonywać takiego badania, jeśli nie masz zaufanego miejsca i osoby badającej. Skończy się to jedynie tym, że po takim badaniu wmówisz sobie, że jesteś posiadaczem np. tasiemca, podczas, gdy w ogóle nie będziesz go miał.

Warto jednak biorezonans wykonać robiąc odpowiedni research.

To co mogę dodać od siebie to, że Zięba poleca biorezonans w Rzeszowie i Czechowicach.


Domowe generatory częstotliwości

Dla fanów domowej elektroniki polecam system Spooky. Jest to generator na miarę Maszyny Rife’a. Jak ktoś interesuje się elektroniką, to wie, że ciężko jest doścignąć częstotliwości Rife’a.

Sprzęt bezapelacyjnie lepszy od wielu biorezonansów w gabinetach medycznych. Właściwie to taki mój domowy biorezonans :)

Jednak nie jest to sprzęt dla każdego. Trzeba potrafić jeszcze obsłużyć tę machinę i mieć trochę wiedzy na temat funkcjonowania organizmu. Dobry elektronik z obsługa na pewno nie będzie miał problemu. Pozostaje jeszcze wiedza jak metodycznie podejść do kuracji. Więcej piszę o tym w poniższym artykule:

Podsumowanie badań

Efektywnośc badania kału na pasożyty - 12-20%
Metoda serologiczna (tylko w póżnym stadium zarażenia) - 55-60%
Diagnostyka za pomocą dobrego biorezonansu - 90-95%

Objawy nagromadzenia zbyt dużej liczby pasożytów

  • Bardzo charakterystycznym symptomem przerostu pasożytów jest bezsenność. Masz trudności zarówno z zasypianiem, jak i wybudzaniem w nocy. Takie wybudzanie zawsze powinno zwrócić Twoją uwagę w kierunku pasożytów.
    Skąd zależność pomiędzy pasożytami, a bezsennością? Jeżeli mózg jest zaatakowany dużą liczbą pasożytów, a ich produkty przemiany materii to między innymi amoniak, łatwo się domyślić skąd problemy ze snem. Doraźnym skutecznym lekarstwem będzie alkalizacja carbicarb, gdyż wchodzi ona w reakcję z amoniakiem w mózgu i niweluje jego działanie. Docelowo oczywiście trzeba pozbyć się pasożytów.
  • Cierpisz na Zespół Niespokojnych Nóg (RLS). Podobnie jak bezsenność, RLS jest wynikiem silnej nadkwasoty w mózgu spowodowanej produktami przemiany materii pasożytów (amoniak).
  • Kolejna charakterystyczna cecha posiadania dużej liczby pasożytów to anemia, czyli niedokrwistość. Objawia się ona nie tylko brakami żelaza, ale brakami minerałów i witamin w ogóle.
  • Jesteś chudy, a nawet wychudzony i niedożywiony. Jesz i jesz i masz wrażenie, że wszystko przechodzi przez Ciebie jak przez sito. Pasożyty też potrzebują jedzenia i okradają Cię z niezbędnych składników odżywczych.
  • Po 2-3 godzinach po jedzeniu jesteś już znowu głodny, i tak w kółko.. a jednocześnie nie bardzo masz apetyt.
  • Odczuwasz bóle w mięśniach i stawach.
  • Czujesz się wiecznie zmęczony, wyczerpany i bez sił.
  • Cierpisz na biegunki lub zaparcia, którym towarzyszą niestrawność i wzdęcia.
  • Często towarzyszą Ci niewyjaśnione nudności.
  • Masz osłabiony układ immunologiczny.
  • Szczękasz zębami.
  • Masz chorobę autoimmunologicznąwiększość chorób autoimmunologicznych ma podłoże patogenne, a za ich rozsianie po organizmie też odpowiadają te nieskromne organizmy.

Praprzyczyną tego zjawiska jest wspomniany wyżej ZNJ (Zespół Nieszczelnego Jelita), potocznie zwany Candidą, kiedy to pasożyty zamiast przebywać w zamkniętym przewodzie pokarmowym i stamtąd wkrótce się ewakuować drogą wydalniczą, zaczynają wędrować po naszym organizmie poprzez nieszczelne jelita.

Inną rzecz jasna sprawą jest dziedziczenie choroby autoimmunologicznej – czytaj – nie dziedziczysz w tym przypadku tylko genów, ale właśnie też konkretne rodzaje pasożytów, które zazwyczaj osiedlają się w tych samych miejscach co u członków rodziny. Dlatego też dziecko, czy wnuk dziedziczy zazwyczaj tę samą chorobę.



Przy nagromadzeniu zbyt dużej liczby pasożytów warto zainteresować się Protokołem Anty-Pasożytniczym.

A gdzie w ogóle łapiemy pasożyty?

Odpowiedź brzmi - wszędzie:

  • gleba (tu możesz złapać poważne pasożyty takie jak przywry, tęgoryjce, glistę ludzką, psią i kocią, włosogłówkę)
  • zanieczyszczona woda (tu możesz złapać lamblię, przywry, kryptosporidium)
  • mięso zwierząt i ryb (włosień spiralny, przywry kocie, psie, tasiemiec uzbrojony i nieuzbrojony, bruzdogłowiec szeroki)
  • pasożytami możesz się też zarazić od roślinnej surowizny zanieczyszczonej odchodami zwierząt i ludzi(np. lamblia, bąblowiec, glista ludzka, toksoplazmoza). Bąblowcem możesz zarazić się nawet jedząc jagody prosto z krzaczka zanieczyszczone moczem lisów
    Tylko porządne gotowanie warzyw jest w tym przypadku rozwiązaniem. Pytanie czy słusznym? A mięso..? Powinno się je teoretycznie gotować 2 godziny, żeby zabić pasożyty.. Hmm..
  • wektory - stawonogi krwiopijne (np. wirusy, bakterie, pierwotniaki, a nawet nicienie - zarodziec malarii, babeszje, filarie)
  • pasożytami zarażamy się też od siebie nawzajem. Ci sami domownicy przeważnie mają te same pasożyty, dlatego tak ważne jest odrobaczać się razem w tym samym czasie.
  • Masz w domu pupili w postaci psa, kota, czy innych zwierząt, albo gdzie indziej masz stały kontakt ze zwierzętami. Tak jak zwierzęta są z natury przystosowane do obecności pasożytów, tak człowiek niestety nie.

    Osoby chore, o słabej odporności w ogóle nie powinny trzymać w domu zwierząt.
    
    • psy: tasiemiec bąblowiec i wielojamowy, tasiemiec psi, glista psia, przywra psia, kocia, tasiemiec kręćkowy, pchła psia
    • koty: toksoplazmoza, glista kocia, tasiemiec wielojamowy, przywra kocia, psia, pchła psia
    • ptaki (głównie gołębie): kryptosporidium, obrzęk gołębi
    • obróbka skór i mięsa różnych zwierząt: włosień spiralny, tasiemiec wielojamowy
    UWAGA! Jeśli odrobaczasz swoje zwierzę, to w tym samym czasie powinieneś odrobaczać również siebie. Gdy pasożyty uciekają z tonącego okrętu (zwierzę), to szukają nowego żywiciela i będzie to najprawdopodobniej jego właściciel.
    
    To samo tyczy się odrobaczania ludzi. Kiedy odrobaczasz siebie, kuracje odrobaczające powinieneś też przeprowadzić na członkach swojej rodziny. Musisz założyć, że osoby z którymi żyjesz też są nosicielami tych samych pasożytów. Jeśli wszyscy nie zostaną odrobaczeni, będzie dochodzić do stałej reinfekcji.
    

Każdy z nas łapie pasożyty i to zupełnie normalne, ale skąd inwazja pasożytnicza?


Inwazja pasożytów (parazytoza) to sytuacja, kiedy zaczynasz przez nie poważnie chorować. Zalicz tu poważne choroby AI, nowotwory, wieloletnie anemie prowadzące do skrajnego wycieńczenia organizmu i dystrofii mięśni.

  • Z inwazją mamy zazwyczaj do czynienia, kiedy Twój układ immunologiczny nie ma siły zwalczać już pasożytów. Kiedy osłabiłeś swój organizm w taki, czy inny sposób, brałeś np. sporo antybiotyków, pigułek hormonalnych i innych drastycznych leków, masz mocno obciążoną wątrobę
  • Masz tendencję do wkładania palców do buzi. Ted Z Bangkoku (EarthClinic) twierdzi, że osoby, które przestają wkładać łapy do buzi, przestają też chorować (mowa była akurat o częstych przeziębieniach, jednak ta zasada tyczy się również pasożytów)
  • Lubisz zajadać surowe albo w pół surowe mięso (w tym sushi, wędzone ryby również)
  • Dodatkowo sporo podróżujesz, a wyjazdy często kończą się biegunkami (w podróży łapiesz niezidentyfikowane bakterie i wirusy) - dalej osłabiasz organizm
  • Często bawisz się z dzieckiem w niezabezpieczanej piaskownicy - takie miejsca to ogromne ryzyko infekcji pasożytniczej, które z piaskownic lubią robić sobie kuwetę
  • Często korzystasz z restauracji i toalet publicznych

Pobierz darmowe e-booki


W sekcji e-booków masz do pobrania serię związaną z pasożytami, ich zależnościami w kontekście różnych chorób i dolegliwości, jak również aktualne częstotliwości patogenów.



Seria artykułów:

Źródła:
Nadieżda Siemionowa - Szkoła Zdrowia, 2012
Dr Hulda Regehr Clark, Kuracja życia, 2006
Nenah Sylver - Podręcznik Rife’a - Katalog częstotliwości pasożytów, 2013
Andreas Moritz - Ponadczasowe tajemnice zdrowia i odmładzania - Tom I, 2013
Andreas Moritz - Ponadczasowe tajemnice zdrowia i odmładzania - Tom II, 2013
www.earthclinic (Ted z Bangkoku)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz